Przystąpienie do użytkowania budynku bez pozwolenia na użytkowanie

Agnieszka Grabowska-Toś07 listopada 2015Komentarze (0)

Zamek w Starej Lubovnej

Zamek w Starej Lubovnej

O tym, że nie zawsze warto być jak dobry Samarytanin, przekonał się jakiś czas temu jeden z naszych Klientów – deweloper z wieloletnim stażem na rynku i bardzo dobrą opinią wśród kupujących lokale.

W czasie spotkań z klientami, podczas negocjowania umów dotyczących  jego ostatniej inwestycji, wielokrotnie był pytany, kiedy najwcześniej będzie można przejąć lokal w posiadanie. Deweloper planował uzyskanie pozwolenia na użytkowanie na koniec roku, a wszystkim przyszłym nabywcom zależało oczywiście na tym, żeby jak najwcześniej wykończyć mieszkania i wprowadzić się do nich na Święta.

Ot – całkiem prozaiczny powód.

Nie namyślając się zbyt długo, nie konsultując tego z prawnikiem, deweloper zgodził się, że wyda klientom lokale, zanim jeszcze uzyska pozwolenie na użytkowanie. W końcu każdy tydzień był  dla nich na wagę złota.

Tak więc tuż przed Świętami, ale zanim jeszcze deweloper uzyskał pozwolenie na użytkowanie, na balkonach poszczególnych lokali pojawiły się anteny satelitarne (Święta bez telewizji?- a gdzie tam!), zasłony i kwiaty w oknach, a klienci spokojnie szykowali świąteczne przysmaki.

Jak słusznie Państwo przypuszczają ta historia nie kończy się happy endem, w każdym razie nie dla dewelopera.

Tuż przed Sylwestrem, podczas rutynowej kontroli – bądź co bądź formalnie jeszcze placu budowy – organ stwierdził, że deweloper bez pozwolenia przystąpił do użytkowania budynku i nałożył na niego karę w wysokości 40.000 zł.

Żadne  argumenty dewelopera –  że jeśli ktoś ma płacić za to karę, to  przecież nie on,  lecz jego klienci, bo to oni faktycznie użytkują budynek – nie odniosły skutku.

I niestety nie mogły. Bo choć formalnie art. 57 ust 7 prawa budowlanego nie mówi, na kogo w takim przypadku należy nałożyć karę, to jednak i orzecznictwo i doktryna  są zgodne, że to jednak inwestor ponosi odpowiedzialność z tego tytułu.  Tylko gdyby przystąpienie klientów do użytkowania budynku nastąpiło wbrew woli dewelopera – nie byłoby podstaw do obciążania go karą za nielegalne użytkowanie budynku.

Nie pomogło również tłumaczenie, że budynek był użytkowany bez pozwolenia bardzo krótko i że tuż po przeprowadzonej kontroli deweloper uzyskał wymagane pozwolenie na użytkowanie.

Dlatego też, jak mówi stare polskie przysłowie:  “spiesz się powoli” ! Nawet jak klienci gorączkują się i naciskają na Państwa, by jak najwcześniej wydać im lokale w posiadanie, poczekajcie spokojnie na pozwolenie na użytkowanie. Unikniecie dzięki temu niepotrzebnych perturbacji z nadzorem budowlanym w sprawie kary za przystąpienie do użytkowania bez pozwolenia na użytkowanie.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (12) 423 37 52e-mail: kancelaria@kancelariakst.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Cieszę się, że zainteresował Cię mój wpis na blogu i chcesz s go komentować. Jeśli jednak tą drogą szukasz pomocy prawnej w swojej sprawie, to zapraszam Cię do skorzystania z moich usług w tym zakresie. Dane do kontaktu ze mną znajdziesz w zakładce Kontakt.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radców Prawnych Kania Stachura Toś Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radców Prawnych Kania Stachura Toś z siedzibą w Krakowie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem agnieszka.tos@kancelariakst.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: