dr Agnieszka Grabowska-Toś

radca prawny

Radca prawny, doktor nauk prawnych. Specjalizuje się w obsłudze procesów inwestycyjnych, że szczególnym uwzględnieniem inwestycji deweloperskich.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się!

Decyzja środowiskowa dla inwestycji mieszkaniowej jest dokumentem, którego – mówiąc wprost – deweloperzy starają się unikać. I powiem szczerze – wcale się temu nie dziwię.

Nie chodzi oczywiście o to, że inwestorzy inwestycji mieszkaniowej za nic mają ochronę środowiska, ochronę przyrody ( jak to czasem są przedstawiani w mediach). Nie chodzi też bynajmniej o to, że nie interesuje ich, w jaki sposób zabudowa mieszkaniowa oddziałuje na środowisko i jaki może generować ewentualnie szkodliwy wpływ.

Problem tkwi jedynie w tym, że procedowanie decyzji środowiskowej dla inwestycji mieszkaniowej trwa kilkanaście miesięcy. Jeśli dodać do tego faktyczny czas oczekiwania na decyzję WZ i pozwolenie na budowę, często okazuje się, że przy dużych inwestycjach uzyskanie kompletu decyzji uprawniających do rozpoczęcia budowy trwa wiele lat.

A czas – jak wiemy – działała w tym przypadku na niekorzyść każdego inwestora. Dlatego  jedynym wyjściem pozostaje tak ograniczyć inwestycję, by nie „wpaść” w parametry, których wystąpienie rodzi obowiązek uzyskania decyzji środowiskowej dla inwestycji mieszkaniowej. 

Wszystko jednak wskazuje na to, że będą w tym zakresie  spore zmiany i obowiązek uzyskiwania decyzji środowiskowej dla inwestycji mieszkaniowej zostanie ograniczony, a przynajmniej tak będzie w jedynym zakresie.

Jeśli chcecie wiedzieć co się zmieni, a także kiedy deweloper musi uzyskać decyzję środowiskową i jakie z tym się wiążą problemy praktyczne – koniecznie przeczytajcie ten wpis.

Decyzja środowiskowa dla inwestycji mieszkaniowej

Kiedy deweloper musi uzyskać decyzję środowiskową dla inwestycji mieszkaniowej?

Decyzja środowiskowa dla inwestycji mieszkaniowej jest wymagana w przypadkach, które zostały określone w rozporządzeniu Rady Ministrów z w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.

Czytaj dalej >>>

Czy dostęp do drogi publicznej przez ogólnodostępną drogę wewnętrzną, spełnia wymóg dostępu do drogi publicznej niezbędny do uzyskania decyzji WZ i pozwolenia na budowę inwestycji deweloperskiej?

Takie pytanie na pewno zadał sobie nie jeden z Was rozważając zakup nieruchomości pod inwestycję, która miała zapewniony dostęp do drogi publicznej przez ogólnodostępną drogę wewnętrzną, albo gdy organ wydający decyzję WZ lub pozwolenie na budowę zakwestionował Wam taki sposób komunikacji inwestycji z droga publiczną.

Zanim na nie odpowiem i na przykładzie inwestycji naszego klienta dewelopera wyjaśnię, czy organy mają prawo odmawiać wydania decyzji WZ lub pozwolenia na budowę, gdy inwestor zapewnia dostęp do drogi publicznej przez ogólnodostępną drogę wewnętrzną, zacznę od tego, czym się różni droga publiczna od drogi wewnętrznej.

Inwestorzy są bowiem często przekonani, że każda droga, która stanowi własność gminy, jest drogą publiczną.

Nic bardziej mylnego.

Dostęp do drogi publicznej

Droga publiczna to nie to samo co ogólnodostępna droga wewnętrzna

Zgodnie z art. 1 ustawy o drogach publicznych, drogą publiczną jest droga zaliczona na  podstawie tej ustawy do jednej z kategorii dróg, z której może korzystać każdy, zgodnie z jej przeznaczeniem, z ograniczeniami i wyjątkami określonymi w tej ustawie lub innych przepisach szczególnych.

Natomiast drogą wewnętrzną są drogi niezaliczone do żadnej z kategorii dróg publicznych i niezlokalizowane w pasie drogowym tych dróg.

Czytaj dalej >>>

Z decyzją WZ deweloperzy mają do czynienia na porządku dziennym i wiedzą o niej naprawdę wiele. Ale kiedy pytam, czy w aktach postępowania jest analiza urbanistyczna dla inwestycji deweloperskiej i co z niej wynika – zwłaszcza gdy organ odmawia ustalenia warunków zabudowy dla planowanej przez nich inwestycji deweloperskiej, to tu jest znacznie gorzej.

O tym, jak ważny jest to dokument, co powinna zawierać analiza urbanistyczna, jakiej zabudowy nie powinna uwzględniać i dlaczego należy ją weryfikować przed wydaniem decyzji, przeczytacie w dzisiejszym wpisie.

Do czego służy analiza urbanistyczna?

Analiza urbanistyczna zwana też analizą architektoniczno-urbanistyczną jest narzędziem, które służy stwierdzeniu, czy zachodzą przesłanki ustalenia dla danej inwestycji (np. deweloperskiej) warunków zabudowy.

Analiza urbanistyczna ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy, ponieważ jej treść stanowi podstawowy dowód w sprawie.

Zasadniczo, jak wskazują sądy administracyjne analiza urbanistyczna powinna mieć postać odrębnego dokumentu na podstawie którego, przy uwzględnieniu pozostałego materiału dowodowego, organ podejmuje rozstrzygnięcie w kwestii ustalenia warunków zabudowy.

analiza urbanistyczna

Zdarza się, że organy nie sporządzają analizy urbanistycznej w formie odrębnego dokumentu, tylko od razu uwzględniają ją w projekcie decyzji WZ. Takie rozwiązanie nie jest jednak prawidłowe, a brak analizy urbanistycznej w aktach sprawy – oznacza, że decyzja jest wadliwa.

Analiza urbanistyczna a wyznaczenie obszaru analizy 

Aby organ mógł wydać decyzję WZ planowanej przez Was inwestycji deweloperskiej, analiza urbanistyczna musi wskazywać, że Wasza inwestycja stanowić będzie kontynuację funkcji, a także kontynuację parametrów, cech i wskaźników zabudowy sąsiedniej, w tym gabarytów i formy architektonicznej, linii zabudowy i intensywności wykorzystania terenu.

Czytaj dalej >>>

Reforma planowania przestrzennego budzi w ostatnim czasie sporo emocji. 

Oczywiście nie bez powodu. 

Wszystko za sprawą uchwalonej nowelizacji  ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, o czym  wspominałam  na początku tego tygodnia.

Media podkreślają, jaki problem będą miały teraz samorządy, aby zdążyć przed końcem 2025 roku i do tego czasu uchwalić plany ogólne.

Ja natomiast pokusiłam się o analizę reformy planowania przestrzennego pod innym kątem i spojrzałam na nią z perspektywy inwestora, dewelopera, który w nowych realiach będzie musiał prowadzić inwestycje.

Czy 𝐫𝐞𝐟𝐨𝐫𝐦a 𝐩𝐥𝐚𝐧𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐬𝐭𝐫𝐳𝐞𝐧𝐧𝐞𝐠𝐨 będzie miała negatywne skutki dla deweloperów? 

Czy będziemy mieć kolejny kryzys na rynku mieszkaniowym?

Dodałam dwa do dwóch i wyszło mi, że niestety tak.

Reforma planowania przestrzennego, która – jak wskazują wszystkie znaki na niebie i ziemi – wejdzie w życie jesienią, będzie miała ogromny wpływ na rynek nieruchomości inwestycyjnych.

Dlaczego?

Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w moim artykule pt. „Kolejny kryzys na rynku mieszkań”, opublikowanym w ubiegłym tygodniu na łamach dziennika Rzeczpospolita. 
 

Reforma planowania przestrzennego

Jeśli jesteś deweloperem, inwestujesz w nieruchomości już dziś musisz wiedzieć, że w związku z wejściem w życie reformy planowania przestrzennego:

Czytaj dalej >>>

Reforma planowania przestrzennego właściwie jest już faktem. Ustawa nowelizująca ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym została uchwalona przez Sejm, Senat wniósł do niej poprawki, a 7 lipca 2023 r. Sejm większość z nich odrzucił.

Teraz pozostaje już tylko podpis Prezydenta i ustawa wejdzie w życie. 

Zmianom, jakie ta ustawa przewiduje, poświęciłam kilka wpisów na blogu w ramach cyklu Reforma planowania przestrzennego 2023. Omówiłam w nich najważniejsze kwestie, istotne z perspektywy każdego dewelopera i inwestora. 

Dlatego zachęcam Was do ich lektury!

Wraz z wejściem w życie reformy po stronie gminy powstanie obowiązek uchwalenia nowego instrumentu planistycznego jakim jest plan ogólny.

Jeśli jesteś deweloperem, inwestujesz w nieruchomości już dziś powinieneś wiedzieć, dlaczego ustalenia planu ogólnego są istotne oraz jakie konsekwencje będzie rodził plan ogólny dla możliwości prowadzenia inwestycji deweloperskich.

Co to jest plan ogólny?

Plan ogólny to nowy akt planistyczny, który z dniem 1 stycznia 2026 roku zastąpi studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Plan ogólny będzie sporządzany obowiązkowo dla całego obszaru gminy, czyli podobnie jak to ma miejsce w przypadku studium, z wyłączeniem jednak terenów zamkniętych, innych niż ustalane przez ministra właściwego do spraw transportu.   Plan ogólny według reformy planowania przestrzennegoW odróżnieniu od studium, plan ogólny stanowi akt prawa miejscowego.

W związku tym plan ogólny będzie podstawą dla uchwalanych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i decyzji o warunkach zabudowy. Ustalenia planu ogólnego mają być uwzględniane w planach miejscowych, a także przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy.

Plan ogólny nie będzie natomiast podstawą dla żadnych innych decyzji (np. dla decyzji środowiskowej). Warunkiem wydania tej decyzji będzie nadal zgodność zamierzenia z ustaleniami planu miejscowego.

Czytaj dalej >>>