Czy w okresie epidemii koronawirusa decyzje WZ i pozwolenia na budowę nie staną się ostateczne?

Agnieszka Grabowska-Toś04 czerwca 2020Komentarze (0)

Planty KrakówPóki co, wygląda na to, że tak właśnie będzie.

Wszystko za sprawą obowiązującego od 18 kwietnia tego roku art. 97 i 98 Tarczy antykryzysowej 2.0, z których jasno wynika, że:

po pierwsze  – w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz w okresie 14 dni od dnia odwołania tych stanów, operator pocztowy nie zwraca nadawcy przesyłki pocztowej, której w tym okresie nie mógł doręczyć adresatowi. Taką niedoręczoną przesyłkę, poczta będzie mogła zwrócić nadawcy dopiero po upływie 14 dni od dnia odwołania stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego;

po drugie – nieodebranych pism podlegających doręczeniu za potwierdzeniem odbioru przez operatora pocztowego, których termin odbioru określony w zawiadomieniu o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru przypadał w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, nie można uznać za doręczone w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz przed upływem 14 dni od dnia zniesienia tych stanów.

Innymi słowy – w przypadku nieodebrania przesyłki przez adresata, powinna  ona oczekiwać  w placówce pocztowej na odbiór w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz w okresie 14 dni od dnia odwołania tych stanów i w tym czasie nie może zostać zwrócona do nadawcy. Adresat przesyłki może ją natomiast odebrać w całym okresie trwania tych stanów oraz w ciągu 14 dni po ich odwołaniu.

Jakie to ma znaczenie z punktu widzenia możliwości uzyskania przez deweloperów ostatecznego pozwolenia na budowę lub innej decyzji?

Moim  zdaniem – ogromne.

Dotychczas, tj. do dnia 18 kwietnia 2020 r. , kiedy to zaczął obowiązywać art. 98 Tarczy 2.0 w postępowaniu administracyjnym obowiązywała tak zwana fikcja doręczenia. Jeśli organ wysyłał stronom np. decyzję o pozwoleniu na budowę, to mógł uznać tę decyzję za doręczoną nawet w sytuacji, gdy faktycznie strona tej przesyłki nie odebrała. Warunkiem było jednak dwukrotne zaawizowanie jej adresatowi, co w praktyce oznaczało, że po upływie 14 dni od pierwszego awiza, przesyłkę uznawało się się z doręczoną.

Fikcja doręczenia decyzji ma zaś istotne znaczenie w postępowaniu administracyjnym, choćby dla kwestii ostateczności decyzji. Umożliwia bowiem uzyskanie przez nią przymiotu ostateczności także w przypadku, gdy którakolwiek ze stron nie odebrała przesyłki zawierającej decyzję. Aby uznać, że decyzja o pozwoleniu na budowę, czy decyzja WZ stała się ostateczna, wystarczyło ustalić, czy dla wszystkich stron upłynął termin do wniesienia odwołania i czy żadna ze stron w tym terminie tego odwołania nie wniosła. Upływ tego terminu liczono także wówczas, gdy strona nie odebrała przesyłki. Wtedy przyjmowano, że faktycznie doręczenie nastąpiło, po upływie 14 dni od pierwszego awiza i od tej daty liczono termin do wniesienia odwołania.

Obecnie, w świetle przepisów Tarczy 2.0 będzie to niemożliwe.

Strona, do której wysłano pozwolenie na budowę, czy inne pismo, ma teraz możliwość jego odebrania przez cały  okres wprowadzonego przez rząd stanu epidemii oraz w okresie 14 dni od dnia odwołania tego stanu i przez cały ten czas przesyłka powinna oczekiwać na nią na poczcie. Dopiero jeśli w tym terminie tego nie zrobi, to doręczenie pisma będzie uważane za dokonane z upływem 14 dnia od dnia odwołania stanu epidemii.

To zaś będzie miało kolosalne znaczenie dla wszystkich deweloperów. Może bowiem okazać się, że na wydanie decyzji lub też na jej ostateczność trzeba będzie czekać, aż stan epidemii zostanie zniesiony. Wystarczy, że wśród wielu stron postępowania w sprawie wydania pozwolenia na budowę, czy decyzji WZ, czy jakiejkolwiek innej decyzji związanej z procesem inwestycyjnym, choćby jedna z nich nie odbierze wysłanej do niej przez organ korespondencji i mamy sytuację patową.

Przykładowo – jeśli organ wyśle do stron zawiadomienia o możliwości zapoznania się z aktami sprawy w trybie art. 10 § 1 k.p.a oraz wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji, to w przypadku nieodebrania takiego zawiadomienia przez jedną z nich, organ teoretycznie będzie musiał wstrzymać się z wydaniem decyzji do momentu, aż upłynie wyznaczony tej stronie termin do zapoznania się z aktami sprawy oraz przedstawienia swojego stanowiska. Analogiczny problem powstanie w przypadku nieodebrania przez jedną ze stron decyzji administracyjnej. W takiej sytuacji dla tej strony nie będzie biegł termin na wniesienie odwołania lub skargi do sądu administracyjnego, ponieważ nie można w świetle art. 98 Tarczy 2.0, organ nie będzie mógł uznać, że decyzja została mu doręczona. Ty samym decyzja nie stanie się ostateczna i taki stan może trwać wiele miesięcy, w zależności od tego, kiedy zostanie zniesiony obowiązujący obecnie stan epidemii.

Wszystko będzie zatem zależało od tego, czy Poczta Polska będzie stosowała się do tych regulacji, czy też będzie je ignorować –  a takie przypadki już mają miejsce – i mimo art. 98 będzie odsyłać niedoręczone przesyłki do ich nadawców, czyli organów. Pytanie też – co  w takiej sytuacji będą robiły organy? Czy będą uznawały skuteczność takiego zwrotu, a w konsekwencji takich fikcyjnych doręczeń – co bez wątpienia byłoby na korzyść inwestorów – czy też nie? No i wreszcie ostatnia wątpliwość, czy wydane lub doręczone z naruszeniem tego przepisu decyzje, będą mogły być skutecznie podważane?

Warto jednak na koniec dodać, że powyższy problem nie dotyczy przesyłek wysyłanych za pośrednictwem Poczty Polskiej przez sądy, prokuraturę czy komorników sądowych, gdyż ustawa uczyniła w tym zakresie wyłączenie, choć moim zdaniem – wobec braku możliwości uzyskania ostatecznej decyzji pozwalającej na realizację inwestycji – to oczywiście żadna pociecha. Miejmy nadzieję, że ustawodawca pójdzie jednak po rozum do głowy i zmieni przepisy w taki sposób, by nie było problemów z doręczeniem decyzji i uzyskaniem przez nią ostateczności.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: +48 (12) 423 37 52e-mail: kancelaria@kancelariakst.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Cieszę się, że zainteresował Cię mój wpis na blogu i chcesz s go komentować. Jeśli jednak tą drogą szukasz pomocy prawnej w swojej sprawie, to zapraszam Cię do skorzystania z moich usług w tym zakresie. Dane do kontaktu ze mną znajdziesz w zakładce Kontakt.

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radców Prawnych Kania Stachura Toś Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radców Prawnych Kania Stachura Toś z siedzibą w Krakowie.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem agnieszka.tos@kancelariakst.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: