Deweloperze! Od 30 kwietnia czekają Cię ograniczenia w nabywaniu nieruchomości rolnych

Agnieszka Grabowska-Toś        24 kwietnia 2016        Komentarze (0)

blog dla deweloperów_31Jak głosi przysłowie „lepsze jest wrogiem dobrego”. Ludowa mądrość tego przysłowia pasuje idealnie do zmian prawa, jakie w zakresie obrotu ziemią rolną przygotował nasz ustawodawca.

Jak już pewnie Państwo słyszeli, 30 kwietnia 2016 roku wejdzie w życie ustawa o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw. Ustawa ta drastycznie zmienia ustawę o kształtowaniu ustroju rolnego po to, by lepiej niż dotychczas chronić grunty rolne przed ….no właśnie, już sama nie wiem, przed kim.

Niestety, nowe przepisy będą miały bardzo duże znaczenie dla deweloperów, a to choćby z tego powodu, że spora część gruntów leżących w granicach miasta, to właśnie grunty rolne (nawet małe działeczki), które -póki co – będą chronione, niczym żyzny czarnoziem.

Na gruncie dotychczasowych przepisów sytuacja była jasna. Jeżeli deweloper zamierzał nabyć grunt rolny, to musiał sprawdzić, czy dzierżawcy tego gruntu lub Agencji Nieruchomości Rolnych nie przysługuje prawo pierwokupu, przy czym Agencji prawo pierwokupu przysługiwało tylko w stosunku do nieruchomości o powierzchni nie mniejszej niż 5 hektarów (co – jak wiemy – zdarzało się niezbyt często). Ustawa nie przewidywała jednak żadnych ograniczeń co do tego, kto może być nabywcą gruntu rolnego.

Od 30 kwietnia bieżącego roku nabywcą nieruchomości rolnej może być (co do zasady) wyłącznie rolnik indywidualny. Ustawy nie stosuje się jedynie do nieruchomości rolnych o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha (z wyłączeniem nieruchomości przeznaczonych w planie zagospodarowania przestrzennego na cele inne niż rolne).

Tak więc – drogi deweloperze, jeśli przypadkiem okaże się, że grunt, który zamierzasz kupić jest gruntem rolnym, ma powierzchnię 0,3 ha (lub więcej) i nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego, w którym przeznaczenie tego gruntu jest na cele nierolnicze, to choćby grunt ten leżał w centrum miasta, przy najbardziej ruchliwej ulicy, nie będziesz mógł go kupić chyba, że zamierzasz zostać rolnikiem i siać tam marchewkę 😉

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: