Grudzień 2017

Po Świętach mieliśmy w kancelarii spokój. I dobrze, bo przedświąteczny okres był dla nas naprawdę bardzo gorący. Wszystkim przyda się chwila oddechu przed startem nowego roku – i nam, i naszym klientom. Wtedy znów wszystko ruszy pełną parą i trzeba będzie pracować na zdwojonych obrotach. Korzystając z tego poświątecznego luzu pomyślałam, że opowiem Państwu o […]

Nie samym prawem żyje człowiek… czyli o przygotowaniach do Świąt

Agnieszka Grabowska-Toś        20 grudnia 2017        4 komentarze

Rzadko dzielę się z Wami – Drodzy Czytelnicy tym, co lubię robić poza studiowaniem skomplikowanych spraw i rozwiązywaniem problemów prawnych naszych deweloperów. Dziś postanowiłam zrobić wyjątek, bo chyba czas jest ku temu dobry.  Święta za pasem, więc i mnie ogarnęło świąteczne zawodowe rozluźnienie. 🙂  Głowę mam już trochę zajętą gorączkowym poszukiwaniem ostatnich prezentów dla najbliższych […]

W ramach rozpoczętego przeze mnie ostatnio cyklu „Przychodzi deweloper do prawnika” Pani Bogusława opisała następującą sytuację: Została wydana decyzja WZ dla budynku wielorodzinnego.  Inwestor odwołał się od niej, bo uznał, że PUM będzie za mały. W związku z tym sprawa trafiła do SKO  i tam „leżakowała” na tyle długo, że  warunki przyłączy straciły aktualność.  SKO rozpoznając […]

Przychodzi deweloper do prawnika i pyta: co to jest decyzja prawomocna?

Agnieszka Grabowska-Toś        12 grudnia 2017        2 komentarze

Słowo się rzekło. Pierwszy wpis z cyklu „Przychodzi prawnik do dewelopera i pyta…” zaczynamy od wyjaśnienia, co to jest decyzja prawomocna. Pamiętacie zapewne Państwo, że  jakiś czas temu wyjaśniałam, jak ważne, zwłaszcza dla deweloperów jest to, by decyzja dotycząca procesu inwestycyjnego, np. pozwolenie na budowę, czy decyzja WZ  była nie tylko ostateczna, ale i prawomocna. […]

Przychodzi deweloper do prawnika i pyta… – nowy cykl wpisów na blogu dla deweloperów

Agnieszka Grabowska-Toś        03 grudnia 2017        6 komentarzy

– Pani Agnieszko, a co Pani tak ostatnio milczy jak zaklęta? Czekam na kolejny wpis, a tu nic!? – to pytanie zadał mi wczoraj jeden z moich najwierniejszych czytelników 🙂 Muszę przyznać, że ten delikatny wyrzut podziałał na mnie mobilizująco, bo jak Państwo widzicie – jest i kolejny wpis. To prawda, ostatnio przytłoczona pracą, domowymi […]